Trafiłam na jej dzieła już jakiś czas temu i spodobały mi się na tyle, że postanowiłam się nimi z Wami podzielić. Sarah van Hoe, bo o niej mowa, to belgijska artystka, niespełna trzydziestoletnia, ale z naprawdę fantastycznym "dorobkiem". Jestem pod ogromnym wrażeniem jej mebli, obrazów, płócien, wszystkiego. Mieszanka pop-artu, komiksowej stylistyki, egzotycznych wzorów i kolorów rodem z dziecięcych kreskówek - bardzo smaczny pastisz popkultury, a może właśnie wydobycie z niej tego, co najwartościowsze? Oceńcie sami! Ja jestem na tak choćby dlatego, że kręci mnie wszystko, co się wiąże z komiksami. Zdjęcia zaczerpnęłam ze strony artystki (www.sarahvanhoe.com) oraz z ciekawych artykułów o Sarze w serwisie we-dwoje.pl. Można je znaleźć tutaj i tutaj. Smacznego oglądania!
















