piątek, 11 marca 2011

The best of... Vitra

Odrobina klasyki przed nadchodzącym weekendem nie zaszkodzi. Czym Rolls-Royce w motoryzacji, tym  Vitra w designie. O historii marki Vitra można by pisać wiele, jeszcze więcej o projektantach, którzy od od lat 30. tworzyli meble uważane dziś za absolutne wyżyny wzornictwa i kosztujące najczęściej niemało. Co pewnie by zdziwiło niektórych z designerów, których założeniem było często tworzenie mebli tanich i łatwych w masowej produkcji, a zatem dostępnych ogółowi społeczeństwa. No cóż, taka cena sławy:) Tak czy owak, meble Vitra są absolutnie fantastyczne, nie ma co do tego wątpliwości. Poniżej moje (i pewnie nie tylko moje) ulubione.

Pierwszy prototyp plastikowego krzesła Panton Chair powstał w 1960 roku. To arcydzieło Vernera Pantona, razem z krzesłami duetu Eamesów to chyba najczęściej widywane przeze mnie modele krzeseł we wnętrzach, które pokazujemy w Dobrze Mieszkaj. Absolutne evergreeny! Ale ile w nich wdzięku! Fot. Vitra.


Tekturowe cudo projektu Franka Gehry'ego. 1972 rok. Nazywa się Wiggle Side Chair. Fot. Vitra.


Plastic Chairs to ogromna rodzina krzeseł projektu Charlesa i Ray Eamesów, najsłynniejszych bodajże projektantów Vitry. Linia powstała w, bagatela, 1950 roku. I nie wiem, czy coś jest jej w stanie dorównać do tej pory. Fot. Vitra

Fotel Amoebe z 1970 roku. Projekt Vernera Pantona. Cudo, prawda? Fot. Vitra.


Niesamowite krzesło-serce Vernera Pantona. Trudno uwierzyć, że powstało w 1959 roku. Fot. Vitra.



Sofa Freeform z 1946 roku. Projekt Isamu Noguchi. Fot. Vitra.


I w duecie z innymi meblami Vitry. Fot. Vitra oczywiście.


Leżanka La Chaise projektu duetu Eamesów. 1948 rok. Fot. Vitra.


Sofa Alcove to nowszy projekt. W 2006 roku zaprojektowali ją bracia Erwan i Ronan Bouroullec. Kapitalny pomysł:) Fot. Vitra


Algue to kolejny pomysł braci Bouroullec. Można nimi ozdobić np. ścianę. Albo co tylko mamy ochotę. Fot. Vitra.


Sofa Marshmellow projektu George'a Nelsona z 1956 roku. Widziałam ją też w wersji czarno-białej. Prawdziwa perełka, jak zresztą wszystko, co z Vitry pochodzi. Fot. Vitra.


I wreszcie fragment fantastycznej kolekcji zegarów z Vitry. Projektował je George Nelson w latach 40. i 50. ubiegłego wieku. Fot. Vitra. W kolejności: Ball Clock, Eye Clock, Sunburst Clock, Sunflower Clock. Choruję na każdy z nich dosłownie. Fot. Vitra.



Trochę to smutne, że kiedy Vitra tworzyła takie perełki, u nas królował... no trochę inny design. Ale o wzornictwie z PRL-u będzie następnym razem. Miłego i pogodnego weekendu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz